Zrewitalizowana, zabytkowa willa Teodora Sixta przy ul. Adama Mickiewicza 24 w Bielsku-Białej 6 listopada br. zainaugurowała swoją działalność. Wystawa Dla Johanne i Anny, prezentująca wybrane prace z Kolekcji Sztuki Galerii Bielskiej BWA, dostępna była dla widzów tylko w tym dniu.

Zrewitalizowana, zabytkowa willa Teodora Sixta przy ul. Adama Mickiewicza 24 w Bielsku-Białej 6 listopada br. zainaugurowała swoją działalność. Wystawa Dla Johanne i Anny, prezentująca wybrane prace z Kolekcji Sztuki Galerii Bielskiej BWA, dostępna była dla widzów tylko w tym dniu.

Prace modernizacyjne w budynku i na zewnątrz willi Teodora Sixta. trwające od 2018 roku, zakończyły się wczesną wiosną. Pierwotnie moment inauguracji działalności obiektu był zaplanowany na maj, jednak w związku z epidemią koronawirusa wydarzenie zostało przesunięte na jesień. Teraz plany Galerii Bielskiej BWA, gospodarza obiektu, także pokrzyżowała epidemia i program inauguracji był skromniejszy od planowanego. Nie odbył się planowany na wieczór wernisaż, odwołano także koncert w ogrodzie, a willa była otwarta dla zwiedzających tylko kilka godzin, bo już od 7 listopada, jak wszystkie placówki kultury w Polsce, w związku z sytuacją pandemiczną, musi pozostać zamknięta.

Ale już teraz wiadomo na pewno, że sztuki wizualne zagoszczą na stałe w willi Sixta – XIX-wiecznym kompleksie willowo-ogrodowym. Na inaugurację działalności Galeria Bielska BWA przygotowała wystawę Dla Johanne i Anny, prezentującą wybrane prace ze zbiorów galerii. Kuratorką wystawy jest Agata Smalcerz, historyk sztuki, dyrektor galerii.

- Tytuł wystawy odnosi się do historii budynku i jego pierwszych mieszkanek: Johanne Emilie, pierwszej żony Teodora Sixta, i Anny, jego drugiej żony. To dla Johanne Teodor Sixt zbudował imponującą willę z ogrodem, pragnąc wieść szczęśliwe życie rodzinne i spełnić marzenia o licznym potomstwie. Niestety, małżonkowie nie doczekali się dzieci, a Johanne zmarła, zapewne bardzo nieszczęśliwa. Podobne niespełnienie było udziałem drugiej żony Teodora, Anny: choć 30 lat od niego młodsza, również nie dała mu oczekiwanego potomka. Po ponad stu latach od wspomnianych wydarzeń, dawne pokoje mieszkalne willi zostały przeznaczone na prezentację sztuki. Wybór prac na pierwszą wystawę – obrazów, grafiki, fotografii oraz instalacji – wiąże się ze współczesną perspektywą postrzegania roli kobiety: już nie tylko matki, co przez wieki nadawało jej status społeczny, ale autonomicznej, równorzędnej z mężczyzną jednostki, o własnych marzeniach, priorytetach i osiągnięciach. Wystawa prezentuje sylwetki silnych kobiet, które dla nieszczęśliwych żon Teodora Sixta mogłyby być drogowskazem do wzmocnienia własnej osobowości i uzyskania niezależności. Przedstawia także prace, w których zawarta jest tęsknota i melancholia związana z upływem czasu i poczuciem nieuchronności przemijania – mówi Agata Smalcerz.

Wystawa Dla Johanne i Anny przedstawia prace: Jagody Adamus, Tamary Berdowskiej, Beaty Ewy Białeckiej, Moniki Chlebek, Martyny Czech, Kariny Czernek, Teresy Gołdy-Sowickiej, Anety Grzeszykowskiej, Izabeli Gustowskiej, Karoliny Jabłońskiej, Bartka Jarmolińskiego, Ewy Juszkiewicz, Koji’ego Kamoji’ego, Emilii Kiny, Kasi Kmity, Barbary Konopki, Grzegorza Kozery, Dominiki Kowyni, Sebastiana Kroka, Iwy Kruczkowskiej-Król, Zofii Kulik, Violi Kuś, Natalii LL, Małgorzaty Markiewicz, Ewy Markiewicz-Adamczewskiej, Barbary Nachajskiej-Brożek, Pauliny Poczętej, Malwiny Rzoncy, Jadwigi Smykowskiej, Irminy Staś, Kamili Woźniakowskiej, Ewy Zawadzkiej, Krzysztofa Zarębskiego.

Willa Sixta, zaprojektowana w stylu neorenesansowym, wybudowana została w 1883 roku przez słynnego architekta Karola Korna, autora wielu reprezentacyjnych budynków, stojących do dziś w Bielsku-Białej. Zajmuje przestrzeń pomiędzy ulicami Adama Mickiewicza a 3 Maja, okolona jest niewielkim ogrodem ze starymi drzewami, także pomnikowymi – jak miłorząb japoński. Właściciel willi Teodor Sixt – za życia jeden z najbogatszych mieszkańców Bielska, przedsiębiorca, działacz społeczny i filantrop – zmarły bezpotomnie w 1897 roku, pozostawił testament, zgodnie z którym żonie Annie przypadło prawo dożywotniego mieszkania w willi, a po jej śmierci willa i ogród miały stać się własnością miasta. Warunkiem było, że willa nie zostanie sprzedana i zachowa nazwę willa Sixta.

Obecnie gospodarzem obiektu jest Galeria Bielska BWA, która dzięki kilkuletniemu remontowi zyskała wyjątkową przestrzeń do realizacji poszerzonego programu prezentacji sztuk wizualnych i edukacji kulturalno-artystycznej. Kiedy sytuacja epidemiczna wróci do normy, mieszkańcy i goście będą mogli zwiedzać stałą ekspozycję wybranych dzieł z bogatej Kolekcji Sztuki Galerii Bielskiej BWA, która dotychczas prezentowana była tylko okazyjnie na wystawach czasowych. W budynku organizowane będą również wystawy czasowe, koncerty, projekcje filmowe i działania performatywne, realizowane będą projekty edukacyjne: warsztaty, wykłady, spotkania. Co ważne, wstęp na wszystkie wydarzenia będzie bezpłatny.

W willi część pomieszczeń zajmuje też Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Od czerwca br. odbywały się zajęcia prowadzone przez MOPS dla seniorów oraz dla dzieci.
- Teraz do użytku oddane zostały sale wystawowe, w których prezentowana będzie Kolekcja Sztuki Galerii Bielskiej BWA, a także sale spotkań mieszczące się w wyremontowanych piwnicach – mówi Agata Smalcerz.

Remont odbył się dzięki projektowi pod nazwą Rewitalizacja willi Teodora Sixta w Bielsku-Białej realizowanemu w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020 / Oś priorytetowa X Rewitalizacja oraz infrastruktura społeczna i zdrowotna, którego beneficjentem była Galeria Bielska BWA. Dofinansowanie z Unii Europejskiej wyniosło około 5,5 mln zł. Całkowity koszt remontu to około 11 mln zł.
Koncepcję rewitalizacji i projekt architektoniczny willi przygotowało i prowadziło Biuro Architektoniczne ARS Architektura w Tychach.
To, jak wygląda w tej chwili historyczny budynek, jest zasługą ściśle ze sobą współpracujących osób i instytucji – pracowników Galerii Bielskiej BWA, która była inwestorem i beneficjentem europejskiego grantu, wojewódzkiego konserwatora zabytków, Wydziału Inwestycji i Wydziału Funduszy Europejskich Urzędu Miasta w Bielsku-Białej, architekta oraz wykonawcy remontu.

Główne prace w willi przy ul. Mickiewicza 24 objęły remont elewacji i tynków wewnętrznych, wymianę instalacji lub montaż nowych, jak np. grzewczej, przysposobienie piwnicy do celów użytkowych i budowę windy. Renowacji doczekał się też budynek dawnej wozowni i ogrodzenie wokół willi. W ramach projektu powstało siedem miejsc parkingowych. Uporządkowany został także teren wokół obiektu.

Przypominamy, że zgodnie z wprowadzonymi obostrzeniami dotyczącymi pandemii, od 7 listopada br. wszystkie wystawy Galerii Bielskiej BWA są nieczynne. Galeria zaprasza na swoją stronę internetową pod adresem http://galeriabielska.pl/


fot. Paweł Sowa/Wydział Prasowy UMBB