Weszli do mieszkania przez drzwi balkonowe, na dobre raczyli się trunkami, a kiedy pojawił się właściciel i zażądał, aby opuścili jego dom, nie chcieli wyjść.

Z mieszkania wyprowadzili ich dopiero wezwani na miejsce policjanci z komisariatu II w Bielsku-Białej. Zatrzymali sprawców, którzy wkrótce usłyszą zarzuty. Za wdarcie się do cudzego domu grozi im teraz do roku więzienia.
Do zdarzenia doszło na bielskiej ul. Kolistej. Sprawcy nie zastali w mieszkaniu właściciela, który jest ich kolegą, więc nieproszeni weszli do środka przez uchylone drzwi balkonowe. Otworzyli barek i zaczęli opróżniać butelki z alkoholem. Kiedy w domu pojawił się właściciel i zażądał, aby opuścili jego lokum, sprawcy nie zareagowali. Z mieszkania wyprowadzili ich dopiero wezwani na miejsce policjanci. Zatrzymanymi okazali się dwaj bielszczanie w wieku 52 i 65 lat. Badanie stanu ich trzeźwości dało wyniki od 1 do 1,5 promili alkoholu. Wkrótce usłyszą zarzuty, a o ich dalszym losie zadecyduje prokurator.