Pierwszy domowy mecz w nowym sezonie przyniósł mnóstwo emocji, ale niestety punkty wyjechały do Niecieczy.

Krzysztof Brede (Podbeskidzie):

Podsumowanie tego meczu jest dość gorzkie. Graliśmy o 3 punkty, chcieliśmy grac ofensywnie i graliśmy, ale nie byliśmy skuteczni, niestety zawiodła skuteczność. Piłka nie wybacza, my nie zdobyliśmy bramki, kilkanaście sekund później pada bramka dla rywali, pewnie piękna bramka, ale to my powinniśmy po naszej akcji prowadzić 1:0. Na pewno bardzo cieszy bramka Kacpra Kostorza, niestety później strata w środku pola spowodowała szybki atak drużyny z Niecieczy i bramkę na 1:2. Zespół Bruk-Betu wypunktował nas na pewno w momentach przejścia z obrony do ataku i to na pewno boli. Najbardziej boli, że mieliśmy sytuację i na pewno szkoda, że nie udało się dzisiaj wygrać. Stworzyliśmy dobre widowisko dla kibica, choć niestety nie zakończone zdobyciem punktów. Trzeba wyciągnąć wnioski, aby takie wyniki się nie powtarzały.



Podbeskidzie Bielsko - Biała – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 1:2 (0:1)

Bramki: 59’ Kostorz - 19’ Purece, 65’ Gutkovskis

żółte kartki: Sierpina, Jończy, Bougaidis, Wiktorski, Guga – Szeliga, Grzelak

czerwona kartka: 85’ Szeliga

Podbeskidzie: R. Leszczyński - Jaroch, Jończy, Bougaidis, Moskwik – Mystkowski (68’ Kozak), Rakowski (68’ Guga), Wiktorski, Sierpina – Goncerz (56’ Kostorz), Sabala

Termalica Bruk-Bet Nieciecza: Trela - Szeliga, Kupczak, Putiwcew, Grzelak – Kiełb (64’ Gergel), Skóraś, Jovanović, Miković (88’ Sadzawicki) – Purece (64’ Stefanik) - Gutkovskis