Postać jednego z najlepiej zapowiadających się kompozytorów śląskich, związanego ze Śląskiem Cieszyńskim Jana Sztwiertni przypomina koncert-film przygotowany przez Bielskie Centrum Kultury oraz Bielskie Towarzystwo Muzyczne.

Postać jednego z najlepiej zapowiadających się kompozytorów śląskich, związanego ze Śląskiem Cieszyńskim Jana Sztwiertni przypomina koncert-film przygotowany przez Bielskie Centrum Kultury oraz Bielskie Towarzystwo Muzyczne.

Jan Sztwiertnia był kompozytorem i pedagogiem na Śląsku Cieszyńskim. Twórczość tego niezwykle zdolnego – nieznanego szerzej – młodego artysty przerwała wojna. Nie zdążył wyjechać na stypendium na studia kompozytorskie w Paryżu. W 1940 r. zginął zamordowany w obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen. Pozostawił po sobie wiele kompozycji inspirowanych folklorem Beskidu Śląskiego.
Propagatorem jego twórczości jest Bielskie Towarzystwo Muzyczne i szefująca mu dr hab. Urszula Mizia, wiolonczelistka, organizatorka życia muzycznego, pedagog, profesor Uniwersytetu Śląskiego. Utwory Jana Sztwiertni często goszczą w programach koncertów BTM, m.in. przygotowywanych na Festiwale Kompozytorów Polskich organizowane przez Bielskie Centrum Kultury.
Teraz Bielskie Centrum Kultury i Bielskie Towarzystwo Muzyczne zaprezentowały koncert-film Nieznane perły muzyki polskiej – twórczość Jana Sztwiertni. Można go obejrzeć na Facebooku BCK: https://www.facebook.com/BCKBIELSKOB/ 
W koncercie Nieznane perły muzyki polskiej – twórczość Jana Sztwiertni nagranym w Bielskim Centrum Kultury wystąpili śpiewaczka, sopranistka Joanna Korpiela-Jatkowska, pianistka Agata Adamczyk, wiolonczelistka Urszula Mizia oraz skrzypek Adam Wagner.

- Jan Maklakiewicz, polski kompozytor, zachwycony Janem Sztwiertnią – młodym, nieznanym wówczas muzykiem, przyszłą sławą kompozytorską - po wizycie w Wiśle relacjonował: Każdą wolną chwilę od zawodowych zajęć spędza bądź to na studiowaniu dzieł mistrzów, jak: Moniuszko, Chopin, Karłowicz, Wagner, Strauss, bądź to na komponowaniu. Te wielkie wzorce stoją u podstaw kompozycji fortepianowych Jana Sztwiertni. – opowiada w filmie Urszula Mizia. - Józef Pilch – kolega szkolny, historyk i pisarz - wspominał go tak: Na organkach wygrywał każdą melodię, do innych instrumentów nie miał dostępu. Do 15 . roku żucia nauczycielem muzyki Jana Sztwiertni była lokalna społeczność Ustronia. W seminarium nauczycielskim uczył się grać na skrzypcach i wiolonczeli – dodaje wiolonczelistka.

Jan Sztwiertnia urodził się w Ustroniu - Hermanicach w 1911 r. Od 10. roku życia był wychowankiem Ewangelickiego Domu Sierot w Ustroniu. Uczył się w szkole powszechnej w Ustroniu oraz w Seminarium Nauczycielskim w Cieszynie. Już podczas nauki w seminarium wykazywał się talentem muzycznym, komponować zaczął po podjęciu pracy nauczyciela w szkole ludowej w Wiśle na Równem pod Baranią Górą. Później pracował w szkołach w Wiśle Głębcach oraz w Wiśle Centrum. Prowadził chór kościelny, grał na organach w kościele. Pisał drobne utwory dla użytku szkolnego i kościelnego, fugi, preludia, chorały, kantaty. W 1932 roku napisał operę Sałasznicy, której muzyka nawiązywała do motywów ludowych z okolic Wisły. Oparta była na opowieści wiślańskiego bajarza Ferdynanda Dyrny, który przyszedł do Sztwiertni z gotowym librettem. Śpiewogra zdobyła wówczas dużą popularność. W 1935 roku kompozytor uzupełnił swoje wykształcenie w Szkole Muzycznej w Cieszynie, a w 1937 r. rozpoczął studia w Konserwatorium Muzycznym w Katowicach. Zdobył stypendium na studia kompozytorskie w Paryżu, jednak nie zdążył na nie wyjechać. Aresztowany przez gestapo zginął w obozie koncentracyjnym w Mauthausen-Gusen. Jego prochy przewieziono do Wisły, gdzie spoczywają na cmentarzu ewangelickim Na Groniczku.

Oprócz opery Sałasznicy skomponował około 50  utworów ¬ m.in. poemat symfoniczny Śpiący rycerze w CzantoriiSuitę beskidzką na chór męski, Rondo na kwartet  smyczkowy, kantatę na chór Rycerze, Symfonię organową, preludia i fugi dla zespołów dętych, a także wiele utworów  instrumentalnych na fortepian, skrzypce, wiolonczelę, orkiestrę. Operę Sałasznicy - w opracowaniu muzycznym Jean Claude Hauptmanna, który poprowadził orkiestrę podczas premiery – wystawił w 2010 r. Zespół Pieśni i Tańca Śląsk.