Dziś rozpoczyna się protest policji- taką decyzję wydał Zarząd Główny NSZZ Policjantów. Strajk potrwa aż do zaakceptowania przez MSWiA postulatów stawianych przez stróżów prawa. Domagają się oni m.in. zmian w systemie emerytalnym oraz większych pensji.Protest policji ma najprawdopodobniej przyjąć formę strajku włoskiego i manifestacji.

Służby mundurowe to grupa zawodowa, której prawo do normalnego strajku jest ograniczone. Strajk włoski polega na przesadnie drobiazgowym wykonywaniu czynności zawodowych. Ten rodzaj protestu w wykonaniu policji będzie polegał np. na przeprowadzaniu skrupulatnych kontroli drogowych. Policjanci zapowiadają też, że w trakcie trwania strajku nie będą wystawiać mandatów, a jedynie pouczenia. Do tego może odbyć się manifestacja na skalę ogólnokrajową. 

Policjanci domagają się 650 złotych podwyżki oraz corocznej waloryzacji płac. Jak przekonują związkowcy, z każdym rokiem funkcjonariusze mają coraz więcej obowiązków, jednak od kilku lat ich wynagrodzenie się nie zmieniło. Co więcej, policjanci żądają powrotu uprawnień emerytalnych sprzed 2013 roku, kiedy to mundurowi mogli odejść po 15 latach służby, otrzymując 40 proc. wysokości ostatniego wynagrodzenia, a z każdym kolejnym przepracowanym rokiem poziom emerytury wzrastał – aż do 75 proc. wysokości uposażenia.
Funkcjonariusze chcieliby także otrzymywać 100 proc. wynagrodzenia chorobowego za pierwsze 30 dni (obecnie wynosi ono 80 proc). Domagają się także pieniędzy za nadgodziny, a także uzupełnienia braków kadrowych.