Na cmentarzu Wojska Polskiego w Bielsku-Białej odbyły się uroczyste obchody 75. rocznicy „Krwawej Niedzieli”. Temu podniosłemu wydarzeniu towarzyszyło odsłonięcie pomnika poświęconego Polakom zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1943-1945.

 W uroczystości wzięli udział parlamentarzyści, przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych, radni Rady Miejskiej, przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej, członkowie Stowarzyszenia Miłośników Złoczowa i Kresów Południowo-Wschodnich wraz z rodzinami, kresowiacy, przedstawiciele organizacji kombatanckich oraz mieszkańcy miasta. 

Data dzisiejszej uroczystości nie została wybrana przypadkowo. Dokładnie 75 lat temu – 11 lipca 1943 roku miał miejsce punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej, który w historii zapisał się jako „Krwawa niedziela”. Pomnik, przy którym dziś się znajdujemy dedykowany jest pamięci ludzi, których jedyną winą było to, że byli Polakami. Monument ma także przypominać, że żyli na Wołyniu Ukraińcy, którzy często za cenę własnego życia starali się ratować polskich obywateli. W inskrypcji zamieszczonej na pomniku podkreślono ten fakt – mówił wczoraj podczas swojego wystąpienia Zastępca Prezydenta Miasta Bielska-Białej Waldemar Jędrusiński.


Następnie okolicznościowe przemówienia wygłosili prezes Stowarzyszenia Miłośników Złoczowa i Kresów Południowo-Wschodnich Stanisław Ferensowicz oraz wicewojewoda śląski Jan Chrząszcz. 

W dalszej części uroczystości odbyło się  odsłonięcie pomnika, którego dokonali  Waldemar Jędrusiński oraz Stanisław Ferensowicz, a uroczystość zakończyło złożenie wiązanek kwiatów. 

Inicjatorem upamiętnienia w naszym mieście tragicznych wydarzeń na Wołyniu był radny Rady Miejskiej Dariusz Michasiów. Autorem pomnika jest Jacek Grabowski. Monument ma formę prostopadłościanu z łupanego granitu o wysokości około 210 cm i przekroju około 100x100 cm, z wyrzeźbionym zagłębieniem w formie krzyża, oraz figurą okaleczonego i "spalonego” Chrystusa umieszczoną w zagłębieniu. Z przodu i boku pomnika są umieszczone opisy. Na pomniku znalazła się opracowana przez IPN inskrypcja, a pod nią cytat z wypowiedzi Jana Pawła II.