Dzięki wygranej zmniejszyli stratę do miejsca gwarantującego baraż o utrzymanie w Plus Lidze. BBTS Bielsko-Biała - ONICO Warszawa 3:1

Dobre zbicia Andrzeja Wrony i spółki pozwalały wypracować kilkupunktową przewagę. W końcówce BBTS postawił się jednak, lepsza gra na siatce, brak błędów własnych i świetne zagrywki sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis po 22. Chwilę później dwie zagrywki Bartosza Cedzyńskiego ułatwiły czytanie gry bielszczanom, którzy postawili szczelny blok i wygrali tę partię. W drugiej części gry to BBTS wyszedł na prowadzenie, gdy ekipa Pawła Gradowskiego zdobyła 18 punkt przy 12 oczkach przyjezdnych zdawało się, że będzie prosta droga do zwycięstwa w drugim secie. Tak się jednak nie stało, goście nie zamierzali rezygnować i zbliżyli się niebezpiecznie do BBTS. Dzisiaj jednak nie do zatrzymania był Oleg Krikun, który swoją zagrywką zakończył drugą odsłonę meczu. Po przerwie lepiej rozpoczęli warszawianie, BBTS próbował gonić wynik, w połowie seta prawie to się udało, ale ONICO nie wypuściło prowadzenia z rąk i nawiązało kontakt po wygraniu trzeciej partii. Czwarty set był wyrównany, na prowadzeniu byli raz goście, raz miejscowi

BBTS Bielsko-Biała - ONICO Warszawa 3:1 (25:23, 25:20, 22:25, 25:22)

Skład BBTS: Peacock, Łukasik, Siek, Krikun, Tarasow, Cedzyński oraz Marek, Jaglarski (libero) Bucki, Macionczyk, Janeczek, Gaca, Piotrowski.

MVP: Oleg Krikun